Zastanawiałem się ostatnio co jeszcze wymyślą producenci samochodów by zachęcić potencjalnego klienta do zakupu nowych "czterech kółek" w ich sieci sprzedażowej?
Otóż odpowiedź jest prosta. Wydadzą grube miliony na działania marketingowe i Public Relations, ponieważ wiedzą, że dobrze zareklamowana marka samochodu czy też konkretny model przyniesie im spory zysk, a fundusze przeznaczone na wypromowanie gotowego produktu to groszowy wydatek przy sprzedaży 50 tysięcy sztuk rocznie.
Przykład?
Moim zdaniem reklama marki samochodowej, która odniosła ogromny sukces to pomysł Forda, który promując swojego MUSTANGA SHELBY wypuścił taką oto reklamówkę:
Po tej reklamie zyski forda ze sprzedaży tego modelu wzrosły zaskakująco, bo w granicach 10-12 %.
Reasumując producenci dobrze wiedzą, że odpowiednia reklama produktu przyniesie im ogromny zysk, dlatego nie boją się inwestycji w reklamę "odlotowej fury".
Jakie są najdroższe produkty oferowane w reklamach? Nie
chodzi tu o meble czy sprzęt AGD… Wtopione między filmy reklamowe o serkach śniadaniowych
czy płynach do naczyń reklamy samochodów, bo to o nich mowa, zdecydowanie
królują pod względem ceny którą trzeba zapłacić za skorzystanie z oferty. Można
nawet zaryzykować, że jedna taka reklama samochodu przebija kilkakrotnie całą
resztę skumulowaną w jedną całość. Samochód kosztuje, samochód z salonu
kosztuje podwójnie (lub x do potęgi)- o tym pewnie wszyscy wiemy. Oferując produkt za kilkadziesiąt tysięcy
złotych logika przyjmowałaby, że takie reklamy powinny po prostu rzucać na
kolana! Być idealne pod każdym względem, bo chodzi tu nie o 2,50 za serek ,
czyli sumę w granicach kaprysu, lecz o poważną inwestycję.
W ostatnich latach jednak reklamy samochodów nie dość że nie
przewyższały jakością i pomysłowością swych ,,serkowych” sąsiadów, to można zaryzykować
stwierdzenie, że wręcz odstawały od poziomu konkurencji. Ciągle te same
schematy, ciągle to samo kamerowanie, ciągle te same teksty, ileż można! Nawet
nie trzeba było patrzeć na takie reklamy, bo schemat był zawsze jednakowy:
samochód jedzie po szosie, ujęcie w planie ogólnym, ujęcie przodu maski,
rytmiczna muzyka i parę słów o jego zaletach. Nuda, jakby powiedzieli bohaterowie
Rejsu ,,dłużyzny, straszliwe dłużyzny”. Wszystko zakrawało o kpinę, bo jak
wytłumaczyć fakt wysokiej jakości samochodów tworzonych za pomocą najlepszych technik,
gdy specom od reklamy nawet nie chciało się wymyślić czegoś nowego?
ZMIANY NA LEPSZE
Na szczęście, ostatnie 3-4 lata były przełomem. Takie firmy,
jak Opel, Chevrolet, Dacia, Fiat, Volkswagen czy przede wszystkim Skoda ( a
więc firmy reklamujące się przez TV na polskim rynku) wreszcie zaczęły tworzyć
coś, co nazwać można kreatywną reklamą. Skończyły się schematy, motywy, jazda
po szosie . W czasach, gdy klienci w lwiej części kupują samochody używane nie
spoglądając nawet na salonowe nowości producenci musieli odważniej postawić na
reklamę- przecież jak mówi utarte stwierdzenie, to dźwignia handlu!
Prześledźmy zatem kilka reklam, które moim zdaniem
najbardziej zasługują na uznanie.
Kultowa reklama, gdzie głównym magnesem jest nie samochód,
lecz osoby go reklamujące, a więc nasza trójka z Dortmundu, niewątpliwie celebry
ci , osoby każdemu znane. Reklama lekka,
śmieszna, otwierająca modę na Ople!
Tu z kolei widzimy różne osoby nucące tę samą piosenkę
Depeche Mode. ,,Różni ludzie, różne potrzeby. Jedna perfekcyjna odpowiedź” –
głoszą napisy na końcu reklamy. Jak coś
jest perfekcyjne, to przysłania inne zalety. Do perfekcji dąży każdy.
Wykorzystanie tego słowa dało kumulację wszelkich pozytywnych cech.
,,Co Ty wiesz o mocy?” – pytają się w reklamie Skody Octavii RS. Niesamowity klip przedstawiający
takie perły jak kosiarkę a la Formuła 1 czy olbrzymi samochód-lodziarnię z
pewnością zwróci uwagę każdego odbiorcy! Wszyscy: właściciel ogromnego psa,
dziewczynka trzymająca w ręce metrowego loda zwracają swój wzrok pełen podziwu
na nową Skodę, w której to mieści się moc przewyższająca wszystkie te ,,cuda”.
We wszystkich reklamach emanuje duch XXI wieku, każda jest pomysłowa,
intrygująca a przede wszystkim zachęcająca. Już nie ma tu 30-sekundówki podczas
której lektor wymienia wszystkie zalety auta. Głos pojawia się dopiero przy 4/5
reklamy, na samym końcu, zazwyczaj rzucając sam slogan i nazwę marki. Ludzie
nie potrzebują już słów w reklamach, lecz obrazu. I pomysłu, kreacji,
zaskoczenia. Takiej chociażby jak w reklamie Skody czy Chevroleta Sparka (również
zachęcam do oglądnięcia) który to jest zdolny nawet do poruszania się windą. Reklamy aut wreszcie zaczęły dawać nam,
odbiorcom radość. I niech tak zostanie.
Jest wiele
sposobów na umiejscowienie swojej reklamy. Oprócz billboardów,
tablic, banerów istnieje także jeszcze jedna metoda. O ruchomej
reklamie wspominałem we wcześcniejszym wpisie. Jednak teraz
chciałbym bardziej poruszyć ten temat, skupiając się tylko na
jednej rzeczy. Mianowicie chodzi mi o samochód. Doskonały środek
transportu, służący do wielu, wielu rzeczy. Umiejscowienie reklamy
na samochodzie jest wręcz doskonałym pomysłem. Szczególnie,
jeżeli ktoś posiada własną firmę i samochód firmowy.
Właśnie ten
pojazd jest świetnym miejscem na umiejscowienie reklamy. Budzi to
zainteresowanie pieszych, kierowców innych pojazdów, także
konkurencji. Czym ładniejsza reklama, tym większe zainteresowanie i
tym dłużej skupiamy na niej wzrok. Oczywiście łądna reklama, to
jedno, ale jeżeli nie dabmy o samochód i na przykład jest brudny,
to nie poprawia to na pewno wizerunku naszej firmy. A ludzie mogą
zacząć mówić, chociażby to, że nie dbamy o samochód, to może
nie dbamy też wystarczająco o klienta.
Reklama na
samochodzie może być duża i mała, może byc również umieszczona
na samochodach z mniejszych i większych.
Jak już
wspomniałem, czym łądniejsza i bardziej przejżysta reklama, tym
większe zainteresowanie i większa możliwość pozystakania
kolejnego potencjalnego klienta naszej firmy.
Chciałbym
przenieść się także na inny "front". Biura podróży,
firmy zajmujące się przewozem osób też umieszczają swoją
reklamę na autokarach, czy busach.
Nie inaczej
jest w sporcie. Drużyna sportowa przecież jakos musi docierać na
mecze. Oczywiście, gdy podróż jest dalsza, najczęściej
korzystają z samolotu, ale z lotniska też trzeba jakoś dotrzeć do
miejsca rozgrywania meczu. Nikt nie będzie jeździł taksówką.
Teamy mają swoje autobusy. Na przykład na autobusie FC Barcelony
widnieje logo firmy Nike. Jak to, autobus wyprodukowany przez Nike?!
Otóż nie. W ten sposób ta firma, zresztą nie tylko ta, bo to samo
stosuje Adidas, czy Puma, umieszcza swoje logo w celu zareklamowania
się.
Jak więc
można dostrzec reklama może znaleźć się dosłownie wszędzie.
Tablice, banery, billboardy, ale także samochody. I jest to jeden z
lepszych sposobów zareklamowania się, ponieważ samochód,
szczególnie firmowy, ciągle jest w ruchu, więc jeżdżąc w trasy
docieramy w ten sposób do większej liczby odbiorców. A, gdy nasza
reklama jest ładna, przejrzysta i kolorowa, to wzbudza większe
zainteresowanie.