poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Czyste zęby po posiłku

O tym jak ważna jest higiena jamy ustnej przypominają nam producenci gum Orbit. W spotach reklamowych pojawiają się informacje o poziomie pH w ustach po jedzeniu, a także o tym że żucie bezcukrowej gumy pomaga neutralizować szkodliwe kwasy. Jednak reklamy Orbit to nie tylko garść suchych informacji, ale bardzo obrazowe przedstawienie problemu „przyczepiającego się jedzenia”.


W reklamach pojawiły się kolorowe, animowane postaci. Czarna Kawka, Sierżant Cebula, Admirał Banan, Stefan Pączek, Bogdan Brokuł i inni, to uporczywe jedzonka, które po posiłku nie chcą się od nas odczepić. Skutecznie walczy z nimi Orbit Comando. Nadanie jedzonkom imion, stworzenie pewniej fabuły, to ciekawy sposób na przyciągnięcie uwagi widza. W jednej z reklam przyczepiające się jedzenie, prześladuje bohatera w kinie. Jedzonka są natarczywe, chodzą za chłopakiem krok w krok. Jedynym sposobem na to aby się ich pozbyć, jest zażycie gumy Orbit. W innym spocie, jedzonka towarzyszą bohaterom podczas grilla, a w kolejnym na skwerze przed spotkaniem z przyjaciółmi. W każdym z tych spotów, pojawia się informacja o zaletach z żucia gum Orbit.


Marka Orbit dociera do klientów, nie tylko poprzez reklamy telewizyjne. Swoją misję propagowania dbałości o higienę jamy ustnej, skutecznie realizuje na wiele sposobów. W ostatnim czasie bardzo modne stało się lokowanie produktu. Gumy Orbit pojawiły się więc w serialach i programach telewizyjnych. W serialu „Klan”, emitowanym w TVP1, bohaterzy są częstowani gumami, przez dentystę. Ten bardzo mocno podkreśla, że kiedy nie ma możliwości umycia zębów, wtedy gumy są najlepszym rozwiązaniem. Trochę rażą celowe i moim zdaniem śmiesznie wyglądające zbliżenia na opakowanie produktu. Jednak kiedy w serialu pan doktor zachwala te gumy, to na pewno musza być wspaniałe ;)



Gumy Orbit pojawiły się także w programie „Kuchenne Rewolucje” (TVN). Tu podczas uroczystej kolacji, Magda Gessler (gospodarz programu), sugeruje kelnerom, żeby do rachunku dokładali gościom mały upominek. Wszystko to oczywiście po to, aby po obfitej kolacji, goście zadbali o swoje uzębienie.
Sama także spotkałam się z tym sposobem reklamy. Po kolacji w jednaj z opolskich restauracji, kelnerka podała rachunek w etui z napisem Orbit. W środku znajdowały się dwa małe opakowania gum. Sposób moim zdanie dobry. Gumy bardzo się przydały. Informacja dotarła do klienta.  A marka Orbit w imię swojej misji, zadbała o moje ząbki ;)

Na stronie www.mojorbit.pl możemy zdobyć wiele informacji higienie jamy ustnej, o wcześniej wspomnianych animowanych bohaterach, a także o samych produktach marki. Moją uwagę zwróciła gra, którą możemy pobrać na swojego smartfona. Gra nazywa się „Capnij pączka”, a jej krótki opis brzmi : „ Przebojowa gra z Twoimi ulubionymi bohaterami. Pokonaj jedzonka, które opanowują kolejne bary i restauracje. Zrób to z guma Orbit, zanim one pokonają Ciebie!”.  To kolejny ciekawy sposób na reklamę. Reklamę, którą możemy się bawić. Bohaterzy ze szklanego ekranu, pojawiają się w naszych telefonach, a my możemy się z nimi zaprzyjaźnić ;)

źródła:
www.youtube.com
www.mojorbit.com

Papier żyje!

Jak się okazuje papier wcale nie wymiera, a wręcz przeciwnie- zaczyna żyć nowym życiem. Wszystko tak na prawdę zależy od kreatywności twórców reklamy. Wykorzystanie zdobyczy technologii sprawia, że drukowane reklamy wychodzą z gazety i funkcjonują w świecie 3D.

Zacznę od QR kodów, których pełno w ekskluzywnych czasopismach, nietypowych miejscach a jednak- rzeszy fanów nie mają. Cytując za Janem Rybczyńskim z "Czy QR kody przyjmą się w Polsce?" :

Kod QR w przeciwieństwie do jednowymiarowego kodu kreskowego, jest dwuwymiarowy. Pozwala zakodować znacznie więcej informacji. Zależnie od rodzaju kodu oraz zastosowanego mechanizmu korekcji błędów, na takim kwadratowym obszarze można zapisać nawet 7089 znaków numerycznych, 4296 alfanumerycznych albo 2953 ośmiobitowych danych binarnych (bajtów).
Niewielki format a ile możliwości!  W Polsce coraz więcej sprzedaje się smartfonów, co chwila tworzone są aplikacje potrzebne do ich odczytania. Problemem fotokodów jest to, że rzadko kiedy ktoś ma dobry pomysł na niego.  Faktycznie zdarza się tak, że są umieszczane w nieodpowiednich miejscach albo prowadzą do banalnych treści. Nietrudno więc rozczarować potencjalnego klienta, gdy po zeskanowaniu otrzymuje 2 linijki tekstu, niezbyt interesującego. A kreatywne zastosowanie ich niesie ogromny reklamowy potencjał. Rzućmy okiem na przykład:


A papier można ożywić nie tylko w ten sposób! Im sprytniejsi twórcy reklam, idący z duchem czasu i miłością do technologii, tym większe zainteresowanie. Kolejna odsłona zakodowanych informacji w papierze:


Z chęcią zobaczyłabym takie reklamy w gazetach. Podejrzewam, że dzięki temu zabiegowi czasopisma mogły zatrzymać się jeszcze przy życiu, a tzw. wirtual zrobiłby krok milowy w polski real. Pytanie tak na prawdę czy świadomość takich możliwości dociera do agencji r. czy może uważają, że jest to zbędny zabieg i w Polsce się nie przyda?



M. Kurowska

Elementy,które tworzą reklamę

Reklamy na ogół się między sobą różnią, ale ich podstawowe elementy- takie jak dźwięk, głos, muzyka i obraz- nie zmieniają się. Np. dany produkt jak czasami możemy zauważyć jest reklamowany w kilku rozmaitych reklamach w ciągu tygodnia. Jak wiadomo przekaz tych wszystkich reklam jest taki sam, ale reklamy są przygotowane zupełnie inaczej. Zatem, które elementy reklamy składają się na jej sukces?
Obraz w reklamach jest wykorzystywany do wywołania w naszym umyśle odpowiedniego skojarzenia. Niektóre reklamy zawierają ukryte połączenie i mają charakter, bardziej skojarzeniowy niż wyraźnie bezpośredni, wymagają zrozumienia, dzięki niewielkiemu wysiłkowi, który wkładamy w rozwiązanie problemu, bardziej ceni się takie reklamy. Bardzo rzadko jednak jesteśmy motywowani do takiego wysiłku, raczej oglądamy bezpośrednie reklamy.
Reklama - ma przyciągać uwagę, być zauważalna, wyróżniać się, a przede wszystkim przebić się przez inne reklamy.
Żeby te cele osiągnąć, reklamodawcy korzystają z różnych sposobów przyciągania naszej uwagi. Jesteśmy istotami społecznymi, dlatego naszą uwagę z łatwością przyciągają inni ludzie, a w szczególności zbliżenia twarzy, rąk. Zwłaszcza dużą rolę odgrywają oczy, emocje, dzieci i zwierzęta. Wszystkie te bodźce są wykorzystywane w reklamach, możemy je zauważyć na co dzień, aczkolwiek nie zawsze spełniają swe zadanie. Przyciąganie uwagi jest jednym z czynników, które sprawiają,że reklama działa, ale sama uwaga niekoniecznie sprawi, że reklama zadziała, przyciąganie uwagi, humor i inne bodźce dają odbiorcy złudne wrażenie, iż reklama jest wyraźna i dobra, ale czy naprawdę tak jest? Jeżeli reklama, nie potrafi skłonić konsumenta do zapamiętania w umyśle samego przekazu, jest bezużyteczna.
Reklamy z humorem działają skutecznie, chociażby dlatego, że są łatwiej zauważalne, traktujemy je bardziej jak rozrywkę, i z całą pewnością bardziej się nam podobają. Czasami twórcy wprowadzają do reklamy niepotrzebny humor, w sumie bez powodu - przeważnie na zakończenie .
W przyciąganiu uwagi, może także pomóc muzyka, skojarzenie danego produktu z popularnym utworem muzycznym  prawdopodobnie przypomni nam o produkcie zaraz po usłyszeniu muzyki. W dzisiejszych czasach tysiące reklamodawców wykorzystuje muzykę w celu wzmocnienia swojej reklamy.
Tworząc reklamę agencje reklamowe określają docelową grupę - widownię dla danego produktu. Odpowiadają sobie na pytanie "kto będzie to kupował?" i wybierają postacie, które będą występować w reklamie. Jak wiemy podobieństwo wieku pomiędzy widownią a postaciami w reklamie odgrywa główną rolę. Produkty dla młodzieży  reklamują ludzie młodzi, produkty dla osób starszych- ludzie starsi. Twórcy umieszczają w reklamach postacie, które rozpoznajemy, albo z którymi się utożsamiamy. Postać bardziej do nas podobna jest nam bliższa. Wiek, płeć, a także styl bycia pokazywanych postaci jest tak dobierany, aby grupa docelowa się z nimi identyfikowała.
Tak jak zazwyczaj reklama jest adresowana do jednej grupy docelowej, tak też może być adresowana do wielu grup docelowych i także wywołać u widowni identyfikację z bohaterami. Takim przykładem, może być reklama McDonald's wiele spotów skierowanych jest do zróżnicowanej widowni. Ważne jest to, aby każdy z odbiorców identyfikował się z rolą grupy docelowej.
Postacie anonimowe, postacie fikcyjne, które widzimy coraz częściej w reklamach, coraz bardziej zdobywają sympatię widzów. Wszyscy wiedzą, że postacie są fikcyjne, ale na tyle realne, że można się z nimi identyfikować. Animacje są stosowane po to by zmienić uczucia związane z reklamą. Animacja pomaga czasami przedstawić coś w sposób zabawny, a zarazem rozjaśnić nam coś co, bez animacji byłoby nieprzyjemnym komunikatem. Postacie animowane przemawiają do nas, gwarantują, że nic złego nie może się stać w porównaniu do ludzi, którzy w każdym momencie mogą zrezygnować, czy też nie spełniać oczekiwań widowni.
Podsumowując -  mieszanka różnych składników w reklamie ułatwia przyciąganie uwagi widowni. Łączenie słów i muzyki ułatwia zapamiętywanie. W reklamie ważne jest również to kto przemawia, reklamy są bezpośrednie, oraz przypominające wykład, osoba prezentera jest ważną wskazówką pamięciową. Niekoniecznie reklamy muszą się podobać, o ile zawierają ważne informacje. Trzeba pamiętać, że reklamowanie produktu składa się na jego wizerunek. Jeśli lubimy reklamę, większa szansa, że polubimy też towar.

Kupujemy gazetę czy reklamę