wtorek, 26 maja 2015

Wojna na reklamy

Wojny zazwyczaj mają znaczenie negatywne, czasami jednak jet to czysta rywalizacja, która wymaga od każdej ze stron konfliktu nieustannego  rozwoju, co dla obserwatora może być dosyć widowiskowe. W związku z tym weźmiemy dzisiaj na warsztat reklamy samochodowe trzech znanych niemieckich gigantów.

Zaczynamy od BMW.
Z pewnością nie raz widzieliście na platformie YouTube filmiki z wykorzystaniem efektu slow motion. Ten sam efekt wykorzystało BMW, a konkretnie kanadyjski oddział tej firmy. Podczas reklamy niebieski BMW M5 o pojemności silnika 4,4 litra i mocy 560 KM wciela się w rolę pocisku balistycznego i rozpędzając się na pustyni Bonneville, przebija kolejne przeszkody.



Po drugiej stronie barykady znajduje się koncern Audi.
Chciałbym zwrócić uwagę konkretnie na reklamę modelu A7 Sportback. Muszę szczerze przyznać, że nie spodziewałem się takiej reklamy jeśli chodzi o samochody. Wykorzystano w niej technikę Rorschacha (tego pana należy kojarzyć z testami psychologicznymi, kiedy to lekarz pokazuje pacjentowi obrazki, które wyglądają jakby na kartce rozlał się atrament). W czasie tej reklamy z takich plam powstaje nowiutkie Audi.
W sumie ta futurystyczność reklamy doskonale obrazuje towarzyszące jej hasło: "Imagination Meets Engineering".


Ostatnim przytoczonym przeze mnie graczem jest Mercedes.
Nie chodzi mi tu o koronną klasę "S", lecz stajnię, która prowadzi seryjny tuning Mercedesa. Mowa oczywiście o serii AMG, a po głowie chodzi mi (chociaż w tym przypadku określenie jeździ bardziej by pasowało) model C63 AMG Coupe. W tej reklamie została wykorzystana kobieca zmysłowość i męska chęć wolności ;) Zapraszam do obejrzenia:


Można by przytoczyć jeszcze wiele przykładów innych koncernów samochodowych. Osobiście zdecydowanie wolę podziwiać taką wymianę ciosów pomiędzy konkurującymi na rynku firmami, niż dociekać podczas oglądania reklamy, która z narodowości, osób, czy wyznań zostało właśnie urażone.


A na koniec spot reklamowy, w którym Mercedes jawnie atakuje Porsche:


Spokojnych snów ;)

Brak komentarzy: