Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modelki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modelki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2015

Kościsty ideał

Anoreksja istnieje od dawna, jednak niezaprzeczalnie można stwierdzić, że w naszych czasach jej zasięg znacznie się nasilił. Za przyczynę można wskazać  rozwój mass mediów oraz ich rosnącego wpływu na światopogląd ludzi, zwłaszcza tych młodych. Telewizja, reklamy, kolorowe czasopisma każdego dnia kreują ideał chudego ciała. Jego osiągniecie stało się obsesją dzisiejszego pokolenia nastolatków.
                                                                  http://boska.mykmyk.pl/img/660/0/dieta-modelek-37088958.jpg


Inspiracją dla milionów młodych ludzi są coraz chudsze modelki, gwiazdy kina, muzyki i telewizji. Nieustanna presja ze strony mediów, aby być  piękną i szczupłą stała się częstą przyczyna zaburzeń odżywiania. Która nastolatka nie marzy o idealnej figurze z reklamy?

                                                                     http://ri.pinger.pl/pgr316/e0481c730007cb2b536b97ef/2.jpg

Dziewczyny spędzają godziny przed lustrem, wpatrując się w swoje odbicie i doszukując się kolejnej niedoskonałości, które są projekcją ich umysłu. Zamiast skupić się na swoich walorach pragną dążyć do oklepanego wzorca- modelki z wybiegu lub przypadkowej kobiety zauważonej w reklamie telewizyjnej. 
http://anorektyk.pl/wp-content/uploads/2013/04/pin2.jpg
Media wywołują poczucie przepaści między ciałem własnym i „idealnym”. Kobiety są tyranizowane reklamami suplementów diety wspomagających odchudzanie i tekstami czasopism zachęcających do kolejnej diety. Media wykreowały stereotyp pięknej, pełnej wdzięku i seksownej anorektyczki. Wystarczy, przejrzeć magazyny modowe lub włączyć transmisję z wybiegów mody żeby zobaczyć wychudzone modelki, którym z łatwością można policzyć każde żebro. Nawet jeśli nie śledzimy aktualnych trendów, to możemy spotkać się z takimi kobietami w reklamach, które natychmiast stają się naszymi ideałami.

                                                                 http://papilot2.mykmyk.pl/img/660/0/18380810.jpg

Reklamy bardzo często bywają zakłamane, mam na myśli retusz, którym zostają potraktowane zdjęcia. Właściwie w tych czasach żadne zdjęcie które wcześniej nie zostało poddane obróbce nie ma prawa znaleźć się na billboardzie. Niczym trudnym nie jest odjęcie paru kilogramów, kilkoma kliknięciami myszy. Przez takie działania kobiety kreują w głowie nierealny obraz piękna do którego pragną dążyć za wszelką cenę. Dziewczyny, zadajcie sobie pytanie, czy warto dążyć do czegoś co nas wyniszcza?
http://z5.kowbojki.pl/4f91d4c536f9d067a283a16f06cd7593/58545141.jpg

czwartek, 1 maja 2014

Podtekst seksualny wszechobecny w reklamie



Seks w reklamie to wciąż popularna i bardzo skuteczna forma promocji. Promuje on wszelakie produkty i usługi. Producenci wykorzystują go przy każdej możliwej sposobności. Od oczywistych reklam na potencję, przez samochody po napoje energetyczne.




Kiedyś był to temat nie poruszany otwarcie, nawet nie myślano tak bardzo aby wykorzystać seksualność w jakimkolwiek typie reklamy. Dziś nie sposób nie wymienić większej marki, która teraz bądź w przeszłości nie miała związku z reklamami z erotycznym podtekstem. Wynika też, że seks wykorzystywany jest przede wszystkim do sprzedaży produktów kupowanych często i pod wpływem impulsu. Nie jest on tak bardzo skuteczny, gdy sprzedajemy produkty nabywane rzadziej i bardziej wyrafinowane, np. usługi bankowe, sprzęt gospodarstwa domowego czy specjalistyczne pojazdy. Jest na tych półkach, gdzie po wybrane produkty sięgamy codziennie np. jedzenie. Bo kto z nas nie lubi słodkości, a tym bardziej może nas zaciekawić ich nietuzinkowy kształt. 


Jednak zdąża się, że tego typu reklamy zaczynają nam przeszkadzać, gdyż  przekraczają granice dobrego smaku i etyki. Czasami przekaz reklamowy bywa aż niesmaczny, a czasami budzi skojarzenie związane z dyskryminacją płci. Jak wynika z badań seks wcale nie  jest bardziej zapamiętywany i nie przyciąga więcej osób, bardziej przyćmiewa nas swoja intensywnością, nie widzimy nic innego oprócz niego. Bywa tak, że osoby, którym pokazano reklamy seksualne, wcale nie pamiętały w większym stopniu nazw marek i produktów niż ci drudzy,  którzy widzieli reklamy bez aspektu erotycznego.


Na reklamach tego typu częściej pojawiają się wizerunki kobiet. W 2003 r. aż 92 proc. reklam produktów przeznaczonych dla urody i pielęgnacji reklamowały modelki. Wśród reklam produktu zdrowia i higieny, częściej pojawia się sylwetka kobiety i występuje to w ponad dwóch trzecich przypadków, a natomiast mężczyźni w niecałej jednej trzeciej.

Dość często każdy z nas poddaje się obrazom przedstawionym w reklamach. Zdąża się, że zaczynamy wierzyć w cudowne działanie danego produkty, który przysporzy nam  większe powodzenie u płci przeciwnej np. są takie przypadki mężczyzn, którzy naprawdę uważają, że kobiety oszaleją na ich punkcie z powodu dezodorantu Axe. Wszystko to jest nakierowane na odpowiedni obraz, który wywoła u nas oczekiwane emocje. A w rzeczywistości spowoduje zakup danego produktu. Dlatego reklamy pokazują nam piękno fizyczne modeli reklamujących bieliznę czy ubrania. 


Teraz trzeba coraz większej fantazji i pomysłowości i bardziej bezpośredniego przekazu niż dawniej, by przyciągnąć naszą uwagę  i mieć na nas i na nasze wybory wpływ. Kiedyś wystarczył mały skrawek odkrytego ciała np. nagie ramiona i kostki modelek aby pobudzić odbiorcę, a teraz trzeba zapewnić  półnagie modelki.


Na naszych oczach dzieje się zmiana w bezpośrednio seksualnej treści telewizji, filmów kinowych, książek i innych form przekazu. Reklamodawcy uważają, że seks potrafi sprzedać wszystko nawet zwykle podłogi, mogą wywołać szerszą reakcję wśród odbiorców spotu.