Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 maja 2014

Każda reklama ma swoją porę



PODZIAŁ ZE WZGLĘDU NA ŚWIĘTA
Czy święta poza Kevinem samym w domu nie kojarzą Wam się z reklamą Coca-Coli i z melodią "coraz bliżej święta, coraz bliżej święta"? Zakładam, że tak, ponieważ ja odczuwam klimat świąt Bożego Narodzenia wraz z momentem obejrzenia pierwszy raz w telewizji tej wszystkim znanej reklamy z nadjeżdżającymi tirami z Coca-Colą. Chcę przez to powiedzieć, że każda reklama ma swoją  porę. Znana ze smaku i marki wszystkim Coca-Cola jest reklamowana praktycznie przez 365 dni w ciągu roku, jednak reklamy te różnią się od siebie ze względu na porę roku czy też na zbliżające się święta.

                                                Jedna ze świątecznych reklam Coca-Coli

A tak wygląda reklama tego samego produktu emitowana z czasie poza świątecznym





Niektóre produkty z Biedronki także” polecają się” na święta w specjalnych przed świątecznych reklamach.



W przypadku świąt Wielkanocnych występuje wiele reklam poświęconych produktom typowo świątecznym. Jajka, farbki do malowania pisanek czy koszyczki w specjalnej cenie. Np. barszcz biały, który cieszy się szczególnym zainteresowaniem właśnie w czasie Świąt Wielkanocnych.

PODZIAŁ ZE WZGLĘDU NA PORĘ ROKU


Są też takie produkty, które reklamuje się ze względu na porę roku. Oglądając telewizję zwróciłam uwagę na to, że lody są reklamowane szczególne w okresie letnim, wakacyjnym. Podobnie jest z namiotami, strojami kąpielowymi i wszystkimi innymi akcesoriami czy strojami, które przydadzą nam się w okresie letnim. Latem kiedy jest nam gorąco i kiedy myślimy o tym, żeby napić się czegoś orzeźwiającego koncerny piwne oferują nam szeroką ofertę napoi piwnych z dodatkiem soku cytrynowego jak np. Warka Radler czy Lech Shendy. Zimą natomiast proponowane są nam grzańce. Napoje alkoholowe są skierowane do grona ludzi po osiemnastym roku życia. Co z młodszymi widzami? O nich twórcy reklam oczywiście nie zapomnieli. Wiadomo, że dzieci są szczególnie podatne na reklamę, dlatego wszystkie te skierowane w ich stronę są emitowane w godzinach porannych. Wtedy, kiedy maluchy się budzą i lecą ze schowanym przed rodzicami słoiczkiem Nutelli przed odbiornik telewizora, albo te nieco starsze szykują się do szkoły czy przedszkola oglądając w biegu co ciekawego jest w telewizji. Właśnie wtedy producenci zabawek mają swoje przysłowiowe pięć minut. Jednak czasem żniw jest dla nich okres przed dniem dziecka czy też właśnie wspomniany już wcześniej okres przedświąteczny. Rodzice słyszą wtedy co chwilę błagalne „ Mamo! Kupisz mi to?!” Rodzice dostają białej gorączki a dzieci się cieszą, a razem z nimi producenci reklam i zabawek.
  też i takie zabawki, które przeznaczone są dla starszych dzieci. Mam na myśli fajerwerki. Czy są one reklamowane w innym czasie niż tuż przez nowym rokiem ? Wiadome jest, że Sylwester bez fajerwerków będzie nudny. Gdyby się dłużej zastanowić i przeanalizować to, jak istotnym i znaczącym elementem dla zabawy i rozpoczęcia nowego roku są fajerwerki doszlibyśmy do wniosku, że nie są potrzebne wcale. Jednak sąsiedzi kupili, więc my nie możemy być gorsi. W ten sposób idziemy do Lidla czy Polo, bo w telewizji były reklamowane za super cenę i kupujemy.


Wszystko za sprawą reklamy. W ten oto sposób ludzie wyrzucają pieniądze, które dosłownie idą z dymem.


 





środa, 23 kwietnia 2014

Świątek, piątek czy niedziela czyli nieustępujący szał reklam świątecznych - Wielkanoc

źródło: wirtualnemedia.pl
Święta, święta i po świętach. Poświęcone jajeczka zjedzone, po babach, mazurkach i pysznych domowych ciasteczkach nie ma już śladu a ubrania przemokłe od suto lanego Lanego Poniedziałku niemalże wyschły na wiosennym wietrzyku. Proponuję przenieść się jednak do czasu gorączkowych przygotowań, gdy podczas krojenia białej kiełbasy do żurku kątem oka zerkając na mimochodem włączony telewizor dostrzegamy najróżniejsze reklamy. Reklamy, które swoim charakterem nie tylko wpasowują się w klimat świąt, ale pokazują, że bez danego produktu Twoje święta nie będą doskonałe.


Jaja Ale jaja! 

Tegoroczna kampania supermarketu Biedronka promowana jest hasłem: Dzielmy się radością świąt! Zaangażowano w nią osoby w różnym wieku, różnej płci - dzieci, rodziców, babcie i dziadków, których zadaniem jest opowiadanie o zwyczajach, skojarzeniach dotyczących Świąt Wielkiej Nocy.

,,Wielkanoc kojarzy mi się z.... jajkami! Nie wyobrażam sobie wielkanocnego śniadania bez jajek w majonezie, bez sałatki jarzynowej no i koniecznie pisanki!" -  deklamuje młoda kobieta, która chwiali się zwyczajem malowania pisanek wraz z dziećmi. Co na to Biedronka? Nic bardziej prostszego - ,,A nasze jajka? Świetnie smakują z majonezem i nadają się również do sałatki jarzynowej. Majonez? Niezastąpiony na Świątecznym stole! Tylko teraz większy słoik w niższej cenie." - słyszymy zdanie wypowiadane przez lektora. 



Wszystko wydaje się być spójne i oczywiste - asortyment naszego sklepu to jedyna odpowiedź na wszelkie świąteczne rozterki i przyzwyczajenia.

Żur, kiełbasa, jajek górka - idą święta kurka rurka!

Dobrze nam znane postaci - szczupła, ruda Grażynka i okrągły Henio w okularkach - od wielu lat towarzyszą nie tylko naszym świątecznym poczynaniom. Prosto z ekranu dociera do widzów hasło kampanii: W Tesco na święta!
W domu zabawnej pary przygotowania idą pełną parą! Przy czym Grażynka oddająca się w pełni odpowiednim czynnościom zmaga się z infantylnością swojego Henia, która często rujnuje część jej dorobku. Jednak błyskotliwy Henio ratuje sytuację zgrabnym żarcikiem, który zapada w pamięć na długo po emisji reklamy. 



,,Drodzy widzowie! Pasztet z królika dochodzi a my... Heniu a gdzie jest ten, no...wywar cebulowy do jejek ? Wyduldał! " Lamentuje Grażynka, której na ratunek biegnie sprawca zamieszania Henio, popisując się wymyślonym na poczekaniu wierszykiem o świętach. Jajka uratowane!



A więc... Gotuj się do dobrych zakupów, dobrych tylko w naszym hipermarkecie!

Dwóch kucharzy, cukiernik i Polskie święta.

Baby, babeczki, wielkie mazury, serniki, lukry, cukry - wszystkie te słodkości są nieodzownym elementem Wielkanocy i muszą znaleźć na naszym stole. Dzięki przepisom nadwornego cukiernika Lida Twoje ciasta wielkanocne trącać będą perfekcją niczym ze szklanego ekranu. Jeśli dodamy do tego fakt, że wszystkie produkty potrzebne do wypieków znajdziemy oczywiście u sponsora reklamy, otrzymujemy prosty i smaczny przepis na świąteczny sukces.



,,Pysznie, zdrowo, domowo i zawsze w super cenie. Ty też możesz tak gotować!" - Słowa te dobiegają wprost z reklamy, której przedmiotem jest wielkanocne śniadanie.

Dwóch kucharzy, dwa odrębne pomysły na posiłek, dwie listy zakupów do zrealizowania w jednym sklepie. Zacne mięsiwo na świąteczne poranek - tylko w Lidlu, tylko według przepisu Okrasy i Pascala. Bez tego Twoje śniadanie nie będzie na tyle świąteczne, tanie i smaczne.



Słodkich świąt! 

niedziela, 1 maja 2011

Czujesz Dumę? - Kampania społeczna

20 kwietnia 2011 roku w związku z wówczas nadchodzącymi Świętami Wielkanocnymi fundacja VIVA! i IQ Marketing wyemitowały kampanię społeczną, mającą zwrócić uwagę na problem przemysłowej hodowli kur.



Reklama społeczna ma na celu wywołanie zmian społecznie pożądanych. W tym przypadku fundacja VIVA! i IQ Marketing zwracają uwagę na polskich hodowców, którzy od lat znęcają się nad ponad 18-ma milionami kur niosek nie zapewniając im odpowiednich warunków życia. Hodowane są w ciasnych klatkach, często mniejszych niż kartka A4. Wiele z nich ma połamane skrzydła i przycięty dziób. Polska to jedyny kraj, który stale przesuwa wprowadzenie unijnej dyrektywy wobec powiększenia klatek, w których żyją nioski.

Michał Piróg pytając, czy „czujesz dumę?” odnosi się do wartości dumy narodowej i tolerancji, tym samym zwracając uwagę na brutalne traktowanie kur niosek. Akcja miała (i nadal ma) zachęcać ludzi do unikania kupowania jajek oznaczonych symbolem 3 – pochodzących z chowu przemysłowego, który stał się powodem akcji. Spot był emitowany w środkach komunikacji miejskiej w Warszawie i Trójmieście. Jest też dostępny w Internecie.

Moim zdaniem kampanie tego rodzaju są dobrym sposobem by zwrócić uwagę na problemy ówczesnego świata, bez względu czy dotyczy ona ludzi, przyrody czy zwierząt. Wyjątkiem są kampanie z przesadzonym powodem ich emisji, niemające racjonalnego uzasadnienia. A co Wy sądzicie o wyżej przedstawionej kampanii?