Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklamy bankow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklamy bankow. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 kwietnia 2014

Drugie oblicze reklam bankowych


Na swoje spoty reklamowe banki wydaja miliony. Łączny koszt trzech instytucji, który poniosły za spoty reklamowe
w poprzednim roku wyniósł około 120 milionów złotych. Od momentu wejścia nowej ustawy o kredycie konsumenckim banki muszą się wykazać większą kreatywnością. Ustawa nakazuje reklamowanie warunków cenowych, które są dostępne dla dwóch trzecich kredytobiorców, co wyklucza reklamowanie wyidealizowanych parametrów, dostępnych dla małej ilości klientów. Angażowanie gwiazd w produkcje reklamowe jest absolutnym „must have”. PKO BP w reklamie pożyczki gotówkowej zatrudnił Szymona Majewskiego oraz ogłosił konkurs zdjęciowy, w którym kredytobiorcy mogli wygrać pięć tysięcy złotych na spłatę zaciągniętego kredytu. Prawdziwą bombę stworzył jednak Bank Zachodni WBK, który ku zdziwieniu wszystkich zatrudnił Chucka Norrisa. Aktor reklamował błyskawicznie szybką pożyczkę. Było to dość duże zaskoczenie, ponieważ do tamtej pory bank posiadał najniższe oprocentowanie nominalne. W reklamach bankowych wystąpili również:  Agata Kulesza, Jacek Braciak i Marek Kondrat (ING Bank Śląski), Juliette Binoche (Credit Agricole), Szymon Majewski (PKO Bank Polski), Piotr Adamczyk (Eurobank) oraz Justyna Kowalczyk (Raiffeisen Bank Polska). Bohaterami reklam stają się również nietypowe postacie takie jak np. animowanie wiewiórki (BGŻ), leśne zwierzątka śpiewające przebój Lady Punk (Bank Millenium). 

Alior Bank wybrał inny sposób reklamowania swojego produktu. Przedstawił propozycję najniższej raty kredytu na rynku. Klient potrzebował jedynie dokumentu z parametrami pożyczki (nowy dokument wydawany podczas ubiegania się o kredyt - wprowadzony 18 grudnia 2011 r.). Oferta dotyczyła jednak pożyczek z ubezpieczeniem o czym klienci dowiadywali się tylko i wyłącznie z regulaminu. Getin Bank swoją ofertę oparł o formularz PIT. Pożyczka była udzielana na podstawie rozliczenia za rok poprzedni. Bank ma również w zanadrzu zerową prowizję oraz bony Sodexo ( jeśli kwota kredytu przekroczyła pięć tysięcy złotych). BPH zamiast zatrudniać celebrytów postawił na jasność i przejrzystość swojej kampanii. Daje on swoim klientom o tydzień więcej niż w ustawie na wycofanie się z oferty (21 dni) oraz przedstawia wszystkie informacje o kredycie na wyciągu umowy.
Rynek jest przepełniony ofertami pożyczkowymi i aby się na nim utrzymać potrzebna jest dobra kampania reklamowa zachęcająca klientów do wzięcia danego kredytu. W reklamach przedstawiają to co ludzie chcą zobaczyć. Banki nie kłamią, po prostu nie mówią w reklamach całej prawdy.

Na plebiscycie Złoty Bankier 2013 wybrano najlepsze produkty finansowe:
-Najlepszy spot reklamowy - Getin Bank
-Najlepsze konto osobiste – mBank
-Najlepszy sposób płatności w Internecie - Alior Sync
-Najlepszy kredyt gotówkowy - Alior Bank
-Najlepszy kredyt hipoteczny - PKO Bank Polski
-Najlepsza bankowość mobilna - Alior Sync
-Najlepszy bank dla przedsiębiorcy internetowego - mBank
-Najlepszy bank w social media - mBank
-Najlepszy spot reklamowy - Getin Bank
      -Innowacja finansowa roku - Inteligo
-Osobowość roku - Mateusz Morawiecki, prezes zarządu Banku Zachodniego WBK
-Złoty Bank 2013 - mBank



źródła:
-http://serwis-inwestora.pl/banki/analizujemy-reklamy-bankow-czym-nas-kusza
-http://www.brief.pl/artykul,1549,trwa_plebiscyt_na_najlepsze_reklamy_bankow_kto_wygra.html

czwartek, 31 maja 2012

Reklamy bankowe


To, że każdy z nas ma konto w banku chyba już nikogo nie dziwi. Mają je dzieci, dorośli i osob starsze. Posiadanie rachunku bankowego stało się nie odłącznym elementem naszego życia. No bo niby jak tu składować te niewiarygodne ilości pieniędzy które jak twierdzi nasz rząd – zarabiamy.
Tak naprawdę statystyczny Kowalski nie wie, dlaczego posiada  konto w banku X a nie w banku Y. Bo któż z nas wie co to są stopy procentowe albo derywaty.  Otóż prawie nikt. Wybieramy banki na podstawie marki które kreują one w telewizjach, Internecie, gazetach, czy innych mediach ogólnodostępnych. Banki BGŻ, PKO, ING czy BZWBK walczą o każdego klienta mimo, uciekając się do naszej podświadomości. Chciałabym przybliżyć wam jej oddziaływanie, a raczej sposób w jaki kreowana przez reklamy marka wpływa na naszą populację.
Załóżmy, że nasz poziom IQ to 100 pkt(niektórzy nie muszą zakładać) Proszę sobie zadać pytanie dlaczego akurat poszła Pani/ Pan założyć konto np. w banku ING? Zapewne większość odpowie frazesami z reklamy, jednak proszę zauważyć, że każdy bank ma praktycznie to samo w swojej ofercie. Do pójścia do tego a nie innego banku zachęciła Panią/Pana osoba która reprezentowała daną markę. Weźmy pod lupę ING Marek Kondrat jest szanowanym aktorem, człowiekiem inteligentnym, wzbudzającym sympatie wśród widzów. Jego rola Adasia Miarczyńskiego w „Dniu Swira” pokazała, że jest jednym z nas.  Szymon Majewski z reklam PKO jest dla nas wiecznym, zabawnym chłopcem, który odniósł sukces. My też podświadomie tak chcemy,  więc nasz mózg decyduje skorzystać z tej a nie innej opcji. Najprostszym przykładem jest reklama jednego z banków w USA w której wystąpiła Oprah winfrey. Procent kobiet w średnim wieku który prowadził tam swoje operacje bankowe wzrósł o ponad 400%. Kont nie zakładali tam mężczyźni, nie młodzież - a kobiety które podświadomie chciały być jak Oprah. Tak właśnie kreuje się markę. Ciężko jest wykreować markę w środowisku masowym – bez „wzoru masowego”.
Inaczej natomiast robi się to w przypadku ludzi z tzw. „branży” Czy ktoś z nas widział kiedyś reklamę banku z  tekstem o koncie za „zero” na CNBC biznes, czy w forbsie?  Nie! Bo który makler, biznesmen, czy spekulant giełdowy się na to nabierze? Takie kampanie w odróżnieniu o kampanii sprzedażowych, nie trwają tydzień czy dwa, a potrafią trwać nawet rok. Klient musi sobie zakodować dany znak towarowy w głowie, a najłatwiej jest mu to zrobić przypisując sobie do tej marki osobę którą często widuje i dobrze mu się kojarzy. Tak działają reklamy. Dzisiaj już nikt nie prowadzi kampanii rebrendingowych bez udziału osób znanych i lubianych.  I czy chcemy czy nie, wreszcie któraś marka skojarzy nasz wzór człowieka sukcesu z naszą podświadomością.