Pokazywanie postów oznaczonych etykietą produkt premium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą produkt premium. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 maja 2015

Produkt premium - reklama telewizyjna niepotrzebna

Istnieje taka zależność, że reklamy produktów premium nie pojawiają się w telewizji. W Polsce nie zobaczymy reklamówek np. Apple czy Bentley'a. Z czego to wynika? Dlaczego marki premium bagatelizują telewizję jako kanał odbiorczy dla swoich klientów?



  1. Klienci takich marek raczej nie oglądają telewizji, zwyczajnie nie mają na to czasu.
  2. Marki te, o ugruntowanej pozycji na rynku, nie potrzebują prezentować się szerszej publiczności, nie zawsze szukają większej sprzedaży kosztem jakości oferowanych usług.
  3. Marki premium z definicji nie są dostępne dla każdego, stąd jeżeli osiągałyby jakieś oszałamiające wyniki sprzedaży, straciłyby swój status marki premium. Co za tym idzie straciłyby klientów, którzy korzystają z ich usług ze względu na ich wyjątkowość, niebanalność i specjalną dbałość o klienta.
  4. W przypadku marek premium mamy do czynienia z tzw. "pocztą pantoflową". Jej produkty kupowane są często z polecenia znajomych, bądź też ludzi, którzy są dla nowych klientów autorytetami, dlatego reklama telewizyjna wydaje się być zbędna.

Oczywiście, tak jak każda nowa marka na rynku, teraźniejsza firma premium musiała kiedyś walczyć o to, żeby zaistnieć. W myśl powiedzenia: "Nie od razu Kraków zbudowano" one także imały się różnych sposobów na pokazanie swoich walorów, będąc na początku budowy imperium.  Doskonałym przykładem takiego działania była reklama Apple wyemitowana podczas finału Super Bowl w 1984 roku. Klip wyreżyserowany przez samego Ridley'a Scott'a przyniósł marce ogromne korzyści wizerunkowe, co w kolejnych latach zaowocowało dynamicznym rozwojem marki. To między innymi dzięki tej reklamie, dzisiaj możemy mówić o Apple, że jest marką typu premium, a samo Apple może zrezygnować z tego rodzaju promocji

sobota, 16 maja 2015

Mercedes AMG GT vs. Porsche 911 (?)


Mercedes pod koniec 2014 roku wypuścił na rynek samochód - konkurenta dla Porsche 911. W październiku światło dzienne ujrzał Mercedes-AMG GT.
O ile rozumiem takie pozycjonowanie najnowszego dziecka Mercedesa spod skrzydeł AMG to oglądając telewizyjną (!) reklamę tego auta, po prostu oniemiałem. Jest kilka punktów, które chciałbym tutaj poruszyć:

  1. W ogóle dziwne dla mnie jest to, że Mercedes zdecydował się na produkcje reklamy telewizyjnej. Jak pewnie się domyślacie, takie auto kosztuje niemało. A właściwie to kosztuje krocie, bo od 552 tysięcy złotych w polskiej sieci dilerskiej. Wydaje mi się, że potencjalny klient Mercedesa nie ma czasu na telewizję. On po prostu prowadzi biznes.
  2. AMG GT to produkt premium. Produkty premium nie reklamują się w telewizji, a bardziej w lifestyle'owych magazynach.
  3. Największą kontrowersją tego klipu jest jednak fakt, że AMG GT to nie jedyny samochód, który wziął w nim udział. Drugim samochodem jest Porsche 911! Ktoś, kto interesuje się motoryzacją, bez trudu dostrzeże charakterystycznie zgarbioną sylwetkę "porszaka". Nie wiem jak Porsche mogło do tego dopuścić, ale Mercedes tą reklamówką zadał konkurencji bardzo celny i mocny cios.
  4. Wspaniała jest też forma i hasło przewodnie tej reklamy. Kapitalnie wpisuje się ona w próby odświeżenia wizerunku Mercedesa na rynku motoryzacyjnym.

    Bowiem, w ostatnich latach specjaliści od PR, jak i sami konstruktorzy koncernu ze Stuttgartu robią wszystko, żeby poszerzyć grupę wiekową swoich klientów. W Mercedesie nie chcą już tylko tego, żeby kojarzono ich samochody z "kanapowozami" dla niemieckich emerytów. Chcą zainteresować sobą młodych ludzi. Żeby przekonać się o trafności tej "reklamówki" trzeba ją po prostu obejrzeć do czego Was gorąco zachęcam.