Pokazywanie postów oznaczonych etykietą człowiek reklama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą człowiek reklama. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2015

Człowiek reklama



Spot telewizyjny, reklama w gazecie, banner w internecie – reklamą może być wiele rzeczy, ale warto wiedzieć, że może być nią także człowiek i to na wielu płaszczyznach. Bezpośrednio i pośrednio, bo osoba prezentująca daną markę/firmę poprzez swoją pracę może stanowić o np. wzroście sprzedaży danego produktu.
Ulotoki czy reklamówki to już przeżytek.

A co z drugą stroną medalu? Z bezpośrednim zwrotem "Człowiek Reklama"? Jest znacznie ciekawszy, bo tutaj wkrada się coś, na co czasem zwraca się znacznie większą uwagę.

 Na przykład: oto człowiek kufel, chodzący cały dzień po rynku w kostiumie. Jest on znacznie bardziej kolorową reklamą niż jakakolwiek promocja w telewizji. Nawet jeśli dociera do mniejszej liczby osób.
Tutaj coś innego. To mężczyzna użyczający miejsce na swoim ciele do reklamowania fastfoodów. Jak widać połączył pasję z pracą.

Podobne praktyki stosujący czasami bokserzy, którzy na czas walk tatuują na swoim ciele reklamy. Niektórzy z tego typu praktyk stwarzają coś więcej.
Ten mężczyzna to Billy Gibby, najbardziej znany z chodzących reklam. Bardzo wysoko się ceni, bo za reklamę na jego ciele trzeba zapłacić od 3-20 tysięcy dolarów.
Poza tym warto wspomnieć o zjawisku zwanym jako trendsetter. Można to przetłumaczyć jako osobę, która dyktuje trendy i o to w zasadzie tutaj chodzi. Takie osoby mają za zadanie reprezentować jakąś konkretną markę, poprzez swój styl życia. Zmieniają postrzeganie ludzi, poprzez wszystko co robią, co noszą, jakim sprzętem się posługują. Może to być każdy, ale często są to blogerzy, którzy mają spory zasięg swoich odbiorców.

niedziela, 25 maja 2014

Gdzie jeszcze dotrze reklama?

Wszyscy znamy banery świecące z ulicy, w gazetach, telewizji itd. Spoglądając na wszędobylskie reklamy można się zastanawiać gdzie jeszcze dotrą, a raczej gdzie już dotarły…

Reklama na czole
Pani przedstawiona poniżej pochodzi ze Stanów Zjednoczonych (a jakże!) i postanowiła za 30 tys. dolarów oddać swoje czoło (!) do dyspozycji jednego z kasyn. I tą oto decyzją do końca decyzja będzie zachwalać kasyno Golden Palace. Na jej obronę warto dodać, że pieniądze otrzymane za to… dzieło chce przeznaczyć na edukację swojego dziecka. No tak, czego to matka nie zrobi dla swojego dziecka…


Reklama pod wodą

Wyobraźcie sobie taką sytuację: Hawaje, wasze wymarzone wakacje, Wy, jako fani nurkowania chcecie zobaczyć lokalne rafy koralowe… i wtedy waszym oczom ukazuje się reklama kawiarni. Fakt, że jest to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc przez nurków w tej części Hawajów tylko zwiększa atrakcyjność reklamy dla właściciela, niszczy jednak naturalne środowisko i wasze odczucia związane z oglądaniem pięknej rafy koralowej…



Reklama na ciele
Wszyscy pewnie kojarzą KSW (czyli Konfrontacje Sztuk Walki dla mniej obeznanych) w tamtych kręgach bardzo popularne jest sprzedawanie własnego ciała (!) w celu reklamowania różnych produktów. Pomijam już fakt, że zaraz po zakończonej walce zakładają oni koszulki oraz czapki sponsorów i za to też dostają sowite wynagrodzenie.


Powstaje tutaj pytanie – gdzie jeszcze dotrze reklama? Czy jej ekspansja osiągnęła już kres czy będzie jeszcze eskalować. Odpowiedź na to pytanie poznamy pewnie już niedługo….