piątek, 23 maja 2014

Kultura banału

Neil Postman swoją książę pt. „Zabawić się na śmierć” rozpoczyna od przypomnienia dwóch przerażających proroctw dotyczących całej ludzkości. Autorem pierwszej z nich jest Orwell, zawiera ją w następujących książkach: „Folwark zwierzęcy” i „Rok 1984”. Według jego wizji, ludzkość jest narażona na zniewolenie, które przyjdzie z zewnątrz. Własność intelektualna według Orwella będzie pokonana przez totalitaryzm. To proroctwo jest zestawione z przewidywaniami Huxleya zaprezentowanymi w „Nowym wspaniałym świecie”. Zgodnie z tą koncepcją, największym zagrożeniem dla ludzi jest galopujący postęp cywilizacji. Rozwój technologiczny i komfort z nim związany będzie zredukować potrzebę myślenia, a w efekcie zanik procesów myślowych.

W „Zabawić się na śmierć” Postman zdecydowanie bardziej skłania się do drugiego proroctwa, dotyczącego kultury banału. Jego zdaniem środki komunikowania wywierają znaczny wpływ na orientacje intelektualne oraz sposoby opisywania rzeczywistości. W swojej analizie bierze pod uwagę jedynie prasę i telewizję, przez co obraz rzeczywistości jest nieco okrojony. Książa powstała ponad ćwierć wieku temu, zatem nie ma w niej mowy o Internecie, chociaż bez tego elementu lektura w dalszym ciągu jest aktualna. Odnosi się bowiem do telewizji, która sieje spustoszenie intelektualne, przez co ogłupia widza. Pod tym względem pozycja „Zabawić się na śmierć” jest uniwersalna.

Zdaniem tego amerykańskiego profesora, informacja nie mogłaby istnieć bez technologii. Jest to koncepcja determinizmu technologicznego, według której, to wynalazki wyznaczają kierunek rozwoju i kształtowania się rzeczywistości społecznej. Opracowanie systemu drukowania przed wielu laty zrewolucjonizował sposób przekazywania sobie informacji. Tak samo było w przypadku radia, telewizji i Internetu, które wprowadziły bezpowrotne zmiany w świadomości ludzi. Podczas czytania tej lektury można dojść do wniosku, że każde nowe medium, które pojawia się na rynku, wymaga od odbiory coraz mniej. Telewizja daje gotowe obrazki, widz nie musi używać wyobraźni, nie musi także wytężać wzroku, by cokolwiek przeczytać. Podobnie jest w przypadku Internetu, ponieważ internauta dostaje wszystko na talerzu, nie musi chodzić do biblioteki, ani płacić za zdobywanie informacji.

Telewizja dała odbiorcom możliwość zobaczenia tego, czego nigdy nie byliby w stanie zobaczyć. Jest środkiem przekazu, który pokazuje milionom jak wygląda życie w innych krajach, ale nie tylko. Telewizja stała się bronią polityków, którzy dzięki niej roztaczają przed sobą niesamowite kariery, ale również przez nią pogrążają samych siebie. Doskonałym przykładem tej tezy jest pamiętna debata wyborcza Nixon – Kennedy, podczas której Nixon stracił poparcie, ponieważ wypadł w niej znacznie gorzej niż Kennedy.

Neil Postman opracował swoją koncepcję na podstawie rynku amerykańskiego. Ten obraz ma jednak swoje odniesienie do innych krajów, ponieważ tam także można zaobserwować takie same tendencje, które są jedynie opóźnione czasowo. Procesy, które zachodziły wówczas w Stanach Zjednoczonych nie są odseparowane od mechanizmów, jakie mają miejsce po dziś dzień w innych państwach.




1 komentarz:

Sandra Rachubik pisze...

Widzę, że przeczytanie "dodatkowej" książki nie poszło na marne ;). I bardzo dobrze!