Przykłady łamania i obchodzenia prawa oraz reklam
nieetycznych:
- w reklamie leku Bioprazol wskazywano i podkreślano substancję czynną wchodzącą w jego skład – Omeprazol;
- w aptekach używa się ekranów LCD z tym że wyłącza się dźwięki;
- reklama leku Apap - stwierdzenie przez profesor, że Polacy najczęściej kupują właśnie ten lek;
- lek Ranigast - występują studenci medycyny;
- brak w reklamach mowy o skutkach ubocznych oraz przeciwwskazaniach;
- lek przeciwbólowy Opokan - dziwnym trafem mężczyzna ubrany w biały kitel, okulary, o specyficznej mimice, zachowaniu bardzo przypomina dyrektora szpitala w serialu ,,Na dobre i na złe”;
- we fragmencie sztuki przedstawianej w teatrze Emiliana Krakowskiego pada zwrot - „A na serce Acard, niech pamięta”;
- lek Zyprex dostępny wyłącznie na receptę – jego reklama ukazała się w miesięczniku tematycznym o zdrowiu, nie było to jednak czasopismo dla specjalistów;
- w reklamie Manti Gastop zaprezentowano wykres wskazujący, że produkty konkurencji mają mniej substancji czynnej;
- zawyżanie dawek leków, które zażyć może pacjent;
- reklamowanie leku na depresję i demencję, a w rzeczywistości był to lek na schizofrenię;
- reklamy produktów przeciwbólowych takich jak Ibuprofen, Anapran, nie zawierają minimum wymaganych prawem informacji;
- hasła „regularnie zażywaj Venastat, zapomnij o stanach zapalnych”, „Żyj bez bólu”;
- stwierdzenie, że dany lek jest na bazie substancji naturalnych jest zabronione;
- wzbudzanie w ludziach poczucia strachu - szczepionka na pneumokoki i słynne hasło - ,,nie pozwól, by Twoje dziecko zniknęło”;
- brak informacji mówiącej o tym aby zapoznać się z ulotką - np Aviomarin, Robitussin;
- wykorzystywanie konkursów aby zareklamować lek - „Spróbuj, odpowiedz i wygraj”. Za odpowiedź na pytanie jaki smak ma lek Forlax można było wygrać zestaw kosmetyków, a nawet pobyt w luksusowym hotelu.
Takich i innych przykładów nieetycznych reklam jest dużo więcej. Pokazują one wszystkie, że mimo licznych regulacji prawnych, takich jak prawo farmaceutyczne, kodeks leków, rozporządzenia ministra zdrowia oraz kodeksy etyczne lekarzy, aptekarzy i różnorakich stowarzyszeń, koncerny farmaceutyczne naginają, a nawet łamią obowiązujące przepisy, byle tylko zachęcić konsumentów do zakupu. Firmy te dążą wyłącznie do osiągnięcia jak największego zysku. Zapominają o tym, że dla wielu z nas przekazy reklamowe to jedyne źródło informacji. Mało tego, znaczna część społeczeństwa bezgranicznie ufa reklamom, ludzie nie zważają na poważne konsekwencje jakie powodować może spożywanie leków w nadmiarze, bez konsultacji z lekarzem bądź farmaceutą.
Źródła:
-Prawo reklamy i promocji,Wyd.Prawnicze ,,LexisNexis",Warszawa 2007
-http://www.apteka-oliwna.pl/images/Bioprazol%20Bio%2014%20kapsu%C5%82ek.jpg
-http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=133
-http://gfx.mmka.pl/newsph/347448/570622.3.jpg


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz