niedziela, 3 maja 2015

Najdroższa reklama świata

Ile może kosztować wyprodukowanie przeciętnej reklamy za granicą? Zwykle są to wydatki rzędu 10-12 milionów dolarów. Jeśli oczywiście ma to być reklama, która intensywnie jest prezentowana w mediach, oraz którą reprezentują znane osobistości. 10 milionów dolarów za reklamę, to w Polsce próg nieosiągalny, to trzeba przyznać. A co jeśli kwota wzrośnie siedmiokrotnie ?


70 milionów dolarów, tyle kosztował jednominutowy spot wyreżyserowany przez Martina Scorsese, w którym zagrali (dosłownie!) Robert De Niro i Leonardo DiCaprio. Swojej twarzy użyczył również Brad Pitt. Scenariusz został napisany przez Terence Wintera (Wilk z Wall Street oraz Rodzina Soprano) a produkcją zajął się – nazywany przez wielu „Królem teledysków” - Brett Ratner. Minifilm promuje Studio City czyli kompleks rozrywkowo-biznesowy w Makau.
Akcja rozgrywa się w jednym z kasyn wchodzących w skład chińskiego centrum rozrywki. Scorsese zaprasza swoich ulubionych aktorów i proponuje im kolejną współpracę. De Niro jak i DiCaprio są pewni, że to im przypadnie angaż w tajemniczym projekcie. Jednakże, ku ich zaskoczeniu nic nie jest jeszcze przesądzone i będą musieli ze sobą rywalizować o rolę, która ostatecznie przypada...Pittowi.


Reklama, trzeba przyznać robi wrażenie i dla przeciętnego odbiorcy może być skuteczna. Jeśli widzi się ją po raz pierwszy i nie miało dostępu do informacji na jej temat, to można mieć poczucie, że ogląda się prawdziwą zapowiedź filmu. I to nie byle jakiego bo w gwiazdorskiej obsadzie. Nie jest to zwykła, sztuczna reklama, nasycona nachalnym prezentowaniem produktu. Tutaj Studio City gra tak naprawdę rolę drugoplanową a pierwsze skrzypce są kierowane przez trójkę Scorsese-De Niro-DiCaprio. Trailer charakteryzuje się szybkim tempem, muzyką konsekwentną do treści a także bazuje na zaintrygowaniu widza. Przede wszystkim końcowy napis 'Coming Soon' może rozbudzać ciekawość odbiorców, którzy zaraz po emisji, nafaszerują przeglądarki internetowe hasłami: „The Audition” , „Scorsese Commercial” , „De Niro Di Caprio”. A jak wiadomo w Azji jest największe i najprężniej rosnące grono odbiorców zachodniej kultury. 

 
Minusem reklamy mogą być duże koszta. Jak wspominałem we wstępie, przeciętny spot na zachodzie kosztuje 10-12 milionów dolarów. Panowie Scorsese, De Niro, DiCaprio, a także Pitt (który udzielił jedynie swojej twarzy!) zarobią 11 milionów USD. Per capita. A to wszystko w trakcie dwóch dni zdjęciowych. Tak wysokie honorarium może spowodować poruszenie wśród innych gwiazd biorących udział w akcjach marketingowych i znaczny wzrost kosztów reklam. Ponadto trailer Studio City nie będzie emitowany we wszystkich państwach (na polskim youtube jest już zablokowany). Nawet gdyby producenci zdecydowali się na międzypaństwową dystrybucję nie można by liczyć na wysokie zyski, gdyż promowany kompleks w Makau jest dobrem ekskluzywnym, na który przeciętny Kowalski na pewno pozwolić sobie nie może. 
 

Brak komentarzy: